Ostatnia kolejka

Tabela

# Zespół M Pkt
1 Mirków 10 23
2 Lotos 10 21
3 Miłoszyce 10 20
4 Grom 10 18
5 Dąb 10 17
6 Huragan 10 15
7 Solniki 10 14
8 Pogoń S. 10 13
9 Burza B. 10 13
10 Zenit 10 12
11 Foto-Higiena 10 12
12 Kolektyw 10 10
13 Zbytowa 10 9
14 Smolna 10 2

Linki



 

Licznik

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj180
mod_vvisit_counterWczoraj1388
mod_vvisit_counterTen tydzień1568
mod_vvisit_counterZeszły tydzień3008
mod_vvisit_counterTen miesiąc11381
mod_vvisit_counterZeszły miesiąc21977
mod_vvisit_counterW sumie684671

Mamy: 5 gości, 6 botów online
Twój IP to: 54.82.186.169
 , 
Pewne Zwyciętwa Oldbojów PDF Drukuj Email
piątek, 02 maja 2014 11:52
Udostępnij

 

 

Pogoń SycówDolpasz Skokowa 10:1(4:0)

 

Bramki dla Pogoni: Rosiek x3, Zapolny x2, Bednarek, Rusiecki, Chwał, Wieczorek, Komin.

 

Bardzo dobre widowisko obejrzeli kibice, którzy przyszli oglądać naszą drużynę Oldboy. Mecz, w którym padło mnóstwo bramek obfitował w dobre, przemyślane akcje. Gra mogła się podobać a rywal okazał się zbyt słaby żeby nawiązać walkę. Co prawda powinno paść drugie tyle bramek, ale zawodziła skuteczność.
Rozgrywki już teoretycznie dobiegły końca więc czekamy na decyzję DZPN we Wrocławiu, który ma wydać orzeczenie w jakiej formie mają zostać dokończone rozgrywki II ligi. Podobno ma zostać rozegrana faza Play Off...

Skład: Dumański - Kaczmarek, Ziółkowski, Komin, Pawlak, Łydka, Zapolny, Bednarek, Rusiecki, Poręba, Rosiek
Zmiany : Jędrzejewski, Szewczyk, Kociński, Wieczorek, Chwał, Grzejdziak

 

 

DobroszycePogoń Syców 1:4

 

Bramki dla Pogoni: Łydka R. x2, Poręba P. x2


Kolejny raz nie rozpieszczała pogoda drużyny naszych oldboi. W burzy i przy ulewnym deszczu rozpoczęli mecz na szczycie 2-giej ligi z viceliderem Dębem Dobroszyce.

Spotkanie układało się od początku po naszej myśli i  wymieniając nieskończoną liczbę podań w pełni kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku rywala. Pierwsza bramkę strzelił R. Łydka dobijając piłkę po strzale Leszka Rusieckiego. Chwilę potem Jurgen wrzucił piłkę w pole karne i P.Poręba strzałem głową podwyższył wynik na 2:0.

Druga połowa też przebiegała pod dyktando naszej drużyny. Trzecią bramkę strzelił P.Poręba wykorzystując prostopadłe podania R. Łydki , który po chwili i samodzielnej akcji podwyższył wynik na 4:0.

Gospodarze w końcówce spotkania mieli swoje” 5 minut” . Po zamieszaniu w naszym polu karnym Sądzia dyktuje rzut karny ,który wykorzystuje zawodnik Dobroszyc ustalając wynik na 1:4  dla Sycowa.

Kolejna akcja gospodarzy kończy się znowu  na 11-ce,ale tym razem nasz bramkarz H. Dumański nie daje się zaskoczyć i piękną paradą broni trudny strzał przeciwnika.


Skład: Dumański, Kaczmarek, Komin, Rusiecki, Pawlak, Bednarek, Jędrzejewski, Kociński, Wieczorek, Łydka, Poręba

Zmiany: Chwał, Andrzejewski, Szewczyk

 

Pogoń SycówSokół Sokołowice  4:2(2:2)

 

Bramki dla Pogoni: Rosiekx2, Rusiecki, Łydka.

 

Pierwszą bramkę drużyna Pogoni zdobyła ok 20 minuty, kiedy to strzał zza pola karnego Leszka Rusieckiego dobił Grzegorz Rosiek. 5 minut później drugą bramkę zdobył Leszek Rusiecki, kiedy to wszyscy byli przekonani, że będzie dośrodkowywał w pole karne a on sprytnym strzałem w krótki róg zaskoczył bramkarza gości. Chwilę później drużyna Sycowa straciła bramkę po nieporozumieniu stopera z bramkarzem. z kolei 2 następne akcje gospodarzy powinny zakończyć się zdobyciem bramek, dwie wyborne sytuacje zmarnował Rosiek. Zemściło się to i zamiast wygrywać już do przerwy to kolejny błąd drugiego tym razem stopera sprawił że do przerwy mamy wynik 2:2.Druga połowa to już duża przewaga gospodarzy, którzy praktycznie od początku "siedli "na gościach i szybko strzelają 2 bramki, pierwszą z nich po ładnej akcji Pawlaka bramkę zdobywa Łydka, natomiast drugą bramkę po podaniu Rusieckiego zdobywa Rosiek. Drużyna gospodarzy miała jeszcze kilka sytuacji na podwyższenie rezultatu, ale wynik 4:2 to również zadowalający wynik. Mecz przebiegał w przyjaznej atmosferze.

 

Skład: Dumański Hektor,Pawlak Krzysztof, Poręba Piotr, Balon Ireneusz, Szewczyk Krzysztof, Bednarek Krzysztof, Wieczorek Adam, Kaczmarek Janusz,  Rusiecki Leszek, Łydka Robert, Rosiek Grzegorz oraz Komin Daniel, Andrzejewski Paweł,  Kacyna Adrian, Kociński Wojtek,Jędrzejewski Artur,

 
Kolejna wygrana Oldboji PDF Drukuj Email
czwartek, 10 kwietnia 2014 10:21
Udostępnij

 

Oldboje

 

Pogoń SycówSokół Sokołowice 4:2(2:2)

 

Bramka dla Pogoni: Rosiek x2, Rusiecki, Łydka

 

Pierwszą bramkę drużyna Pogoni zdobyła ok 20 minuty, kiedy to strzał zza pola karnego Leszka Rusieckiego dobił Grzegorz Rosiek. 5 minut później drugą bramkę zdobył Leszek Rusiecki, kiedy to wszyscy byli przekonani, że będzie dośrodkowywał w pole karne a on sprytnym strzałem w krótki róg zaskoczył bramkarza gości. Chwilę później drużyna Sycowa straciła bramkę po nieporozumieniu stopera z bramkarzem. z kolei 2 następne akcje gospodarzy powinny zakończyć się zdobyciem bramek, dwie wyborne sytuacje zmarnował Rosiek. Zemściło się to i zamiast wygrywać już do przerwy to kolejny błąd drugiego tym razem stopera sprawił że do przerwy mamy wynik 2:2.

Druga połowa to już duża przewaga gospodarzy, którzy praktycznie od początku "siedli "na gościach i szybko strzelają 2 bramki, pierwszą z nich po ładnej akcji Pawlaka bramkę zdobywa Łydka, natomiast drugą bramkę po podaniu Rusieckiego zdobywa Rosiek. Drużyna gospodarzy miała jeszcze kilka sytuacji na podwyższenie rezultatu, ale wynik 4:2 to również zadowalający wynik. Mecz przebiegał w przyjaznej atmosferze.

Skład: Dumański Hektor,Pawlak Krzysztof, Poręba Piotr, Balon Ireneusz, Szewczyk Krzysztof, Bednarek Krzysztof, Wieczorek Adam, Kaczmarek Janusz, Rusiecki Leszek, Łydka Robert, Rosiek Grzegorz oraz Komin Daniel, Andrzejewski Paweł, Kacyna Adrian, Kociński Wojtek,Jędrzejewski Artur,

 
Cenne zwycięstwo Trampkarzy PDF Drukuj Email
czwartek, 10 kwietnia 2014 09:55
Udostępnij


Trampkarze


Śląsk WrocławPogoń Syców 0:1(0:0)


Bramka dla Pogoni: Szymon Pawlak


W poprzednią sobotę trampkarze Pogoni rozegrali pierwszy mecz w rundzie wiosennej. Przeciwnikiem naszej drużyna była drużyna Ślaska Wrocław, która przed tym meczem zajmowała pierwsze miejsce w  tabeli Ligi Okręgowej Trampkarzy, mając punkt przewagi nad naszą drużyną. Nasi zawodnicy chcieli na pewno zrewanżować się za wysoką porażkę w rundzie wiosennej, kiedy to drużyna Śląska pokonała nasz zespół, aż 2:10. Sobotnie spotkanie zaczęło się od nieznacznej przewagi naszej drużyny, która dłużej utrzymywał się przy piłce. W miarę upływu czasu gra sie wyrównała, obie ekipy stworzyły sobie sytuacje na objęcie prowadzenia, jednak żadna z nich ni potrafił ich wykorzystać i na przerwę schodzimy remisując bezbramkowo. Po zmianie stron gra dalej jest bardzo wyrównana i żadna z ekip nie potrafi przejąc inicjatywy. Na 13 min przed końcem spotkania, gospodarz wykonuję rzut rożny, nasz bramkarz Dominik Kokott pewnie łapie piłkę i dokładnym wyrzutem podaje ją do Szymona Pawlaka. Nasz skrzydłowy po przyjęciu piłki na środku boiska na pełnej szybkości mija trzech zawodników Śląska i precyzyjnym strzałem z 14 m pakuje piłkę do bramki gospodarzy. Do końca meczu nasi zawodnicy nie dają wydrzeć sobie zwycięstwa i ostatecznie w pełni zasłużenie wygrywamy to spotkanie.

Już w sobotę 12.04.2014 o godz.11.00 na własnym stadionie nasza drużyna rozegra kolejne spotkanie ligowe z drużyną UKS Jelcz -Laskowice.

Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców na to spotkanie


Skład: Kokott- Kaśkos, Sznajder, Dembny, Sznajder, Kiełbik, Cugier, Widera, Haraziński, Pawlak, Podyma, Andrzejczak

Zmiany: Wancek, Misiak



 
Zwycięstwo seniorów PDF Drukuj Email
poniedziałek, 31 marca 2014 12:26
Udostępnij

 

Seniorzy

 

Pogoń SycówDąb Dobroszyce 3:1 (1:1)

 

Bramki dla Pogoni: Jankiewicz (k) Czuliński, Balcer

 

Wkrótce więcej informacji.........................

 
Wyjazdowe zwycięstwo PDF Drukuj Email
poniedziałek, 31 marca 2014 12:13
Udostępnij

 

Juniorzy młodsi

 

Burza Godzieszowa Pogoń Syców 3:4 (2:2)

 

Bramki dla Pogoni: Andrzejczak x3, Lotka

29 marca Juniorzy Młodsi  Pogoni Syców wznowili rozgrywki  Ligi Terenowej. Swoje pierwsze w spotkanie w ramach rundy wiosennej rozgrywali w Godzieszowej, podejmując miejscową Burzę. Nasi zawodnicy przystępowali do tego meczu jako lider, mając jednak tyle samo punktów, co zespół z Obornik Śląskich. Należy przy tym zaznaczyć, że wspomniana drużyna, była jedyną, której jesienią udało się zdobyć 3 punkty  na boisku w Godzieszowej. Burza z dorobkiem 21 punktów plasowała się na 4 miejscu. W poprzedniej rundzie jej piłkarze ponieśli porażkę w Sycowie, ulegając naszym graczom w stosunku 0:3.

Mimo wyraźnej przewagi w tabeli oraz udanego pierwszego meczu między tymi zespołami, Sycowianie wcale nie jechali z przekonaniem odniesienia kolejnego łatwego zwycięstwa. Było to uzasadnione nieobecnością kilku czołowych zawodników m.in. Karola Makowczyńskiego i Pawła Snopka, którzy na stałe zasilą już drużynę Juniorów Starszych prowadzoną przez Pawła Jankiewicza; Maćka Adamka i Franka Kornatki, którzy brali udział Siatkarskim Memoriale Krakowskiego, prestiżowym turnieju rozgrywanym w Sycowie. Lukę po tych zawodnikach wypełnili podopieczni Mariusza Tęsiorowskiego z Trampkarzy, którzy swoje rozgrywki wznowią w przyszłym tygodniu, rozgrywając od razu kluczowe spotkanie dla nawet końcowych rozstrzygnięć w tabeli. Będzie to bowiem mecz dwóch najsilniejszych zespołów w Lidze Okręgowej, Pogoń zagra bowiem we Wrocławiu ze Śląskiem, mając nadzieję na udany rewanż.

Wiele nowych postaci w zespole, stres związany ze wznowieniem rozgrywek , a na pewno też presja ciążąca na liderze, spowodowały, że w poczynania Sycowian w pierwszej połowie wdarło się wiele chaosu. Mimo tego wszystkiego, to Pogoń wyszła pierwsza na prowadzenie. W 3 minucie udaną akcję na prawej stronie przeprowadził Wojtek Podyma, który zagrał ciętą piłkę wzdłuż bramki, gdzie odpowiednio zachował się Dominik Andrzejczak, kierując piłkę do bramki z najbliższej odległości. Sytuacja ta jednak uśpiła naszych zawodników, którzy oddali posiadania piłki rywalom, będącym zespołem o wiele bardziej agresywniejszym w poczynaniach od tego momentu. To oni przejęli inicjatywę, czego efektem stały się zdobyte w przeciągu tylko kilku minut 2 bramki. Obie padły po rzutach rożnych. W sytuacjach tych można mieć pretensje do naszych zawodników o nieumiejętne krycie, ale dodać trzeba również, że przynajmniej przy jednej z tych sytuacji był faulowany nasz bramkarz Dominik Kokott, któremu w sposób niedozwolony z przepisami w udanej interwencji przeszkadzali piłkarze gospodarzy. Zrobiło się 2-1 dla gospodarzy i to oni byli stroną przeważającą. Konstruowali składniejsze sytuacje, mieli większą ochotę do gry. W grze Pogoni dużo było niechlujstwa, niedokładności, podejmowane były niewłaściwe decyzje, przez co piłka szybko była tracona. Na wyróżnienie zasługują jedynie Wojtek Podyma i Dominik Andrzejczak, za sprawą którego Pogoń doprowadziła do remisu. Zdecydował się on na strzał z dystansu, który nie był może jakąś ‘bombą’ jednak, zaskoczył na tyle bramkarza, że ten pomylił prosty błąd, dając radość strzelcowi i gościom. Wynikiem 2-2 zakończyła się pierwsza połowa.

Mimo braku przeprowadzenia jakichkolwiek zmian w przerwie, gra drużyny gości wyglądała po zmianie połów o wiele lepiej. W garść wzięli się przede wszystkim Patryk Cugier i Maciek Genczelewski, którzy nie notowali strat w środku pola, zachowując się w środkowej strefie na tyle dobrze, że udało im się ją opanować, co ograniczało poczynania rywali. Niestety to gospodarzom pierwszym udało się zdobyć 3 bramką. Dominik Kokott nie zdołał obronić rzutu karnego, będąc tego jednak bardzo bliskim. Za utratę tego gola należy jednak winić Kacpra Brodackiego, który niepotrzebnie, a wręcz głupio, odbił piłkę ręką we własnym polu karnym. Nie był to udany dzień naszego środkowego obrońcy, chociaż należy mu oddać, że był to jego ostatni błąd w tym spotkaniu, gdyż po tym zdarzeniu prezentował się znacznie lepiej niż wcześniej. Gra zaczynała się ‘kleić’, a tu się zrobiło 3-2 dla Burzy… Sytuacja ta jednak nie załamała naszych piłkarzy, którzy zawzięli się jeszcze bardziej. W końcu wykorzystano szybkość Kuby Lotki, grającego w tym spotkaniu na ‘szpicy’. Maciek Genczelewski zagrał świetną piłką z głębi pola, a nasz napastnik wykorzystał wyjście bramkarza za pole karne, udanie go lobując. Formalności dopełnił Dominik Andrzejczak, który podążył za całą akcją. Wepchnął on piłkę do siatki, nie dając szans obrońcy na wybicie jej z linii końcowej. Kuba Lotka zaraz po tym miał kolejną sytuację, w której jednak nie udało mu się pokonać bramkarza. Kapitalnym zagraniem popisał się w tym przypadku Patryk Cugier, który oszukał wszystkich obrońców, stawiając Kubę oko w oko z bramkarzem. „Co się odwlecze to nie uciecze” jak to mówią i tak też było tym razem. Wojtek Podyma, który obok Dominika Andrzejczaka był naszym najlepszym zawodnikiem, przeprowadził kolejną świetną akcję prawą stronę, a jego dośrodkowanie tym razem wykończył Lotka, ustalając wynik spotkania na 3-4.

Cieszy wyjazdowe zwycięstwo na trudnym terenie w Godzieszowej oraz wola walki do końca i fantastyczne odwrócenie losów spotkania. Martwić może oczywiście sama gra, która odbiegała od tej, prezentowanej przez Pogoń w poprzedniej rundzie, a także nieskuteczność w ataku i chaos w obronie. Miejmy nadzieję, że Sycowianie przez ten tydzień popracują nad formą, dopracują detale, bo za tydzień czeka ich o wiele bardziej wymagający przeciwnik z Obornik Śląskich. Mecz ten może zaważyć o tym komu w tym roku uda się awansować o klasę wyżej. Ale na razie cieszymy się ze zwycięstwa i dopisujemy kolejne 3 oczka!

Skład: Kokott – Spychała, Sznajder, Brodacki, Zadworny – Genczelewski, Cugier, Andrzejczak – Podyma, Lotka, Pawlak

Zmiany: Łakomy, Dembny, Misiak,

 


 


Strona 1 z 32

Następna kolejka

Następny mecz


Brak nadchodzących meczów.

Kalendarz

<< < Wrzesień 2014 > >>
Po Wt Ś Cz Pt So Ni
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 01 02 03 04 05
brak meczu w miesiącu Wrzesień 2014 brak meczu w miesiącu Wrzesień 2014

Facebook


Copyright © 2011 - 2014 by Pogoń Syców. All rights reserved. Created by Łukasz Foltyński Copyright © 2011 - 2014